KOSTKOWICE
05.11.2011
Korzystając z rewelacyjnej listopadowej pogody wybraliśmy się na maraton po Jurze od Skałek Rzędkowickich aż do Kostkowic przez Górę Zborów. Od Góry Zborów do Kostkowic podążaliśmy zielonym szlakiem, który głównie biegnie lasem o tej porze roku bardzo kolorowym. Szlak doprowadził nas do kolejnych pięknych skałek nie widocznych z drogi w Kostkowicach. Ze skałek rozpościerają się rewelacyjne widoki na pobliskie jeziorka, które latem tętnią życiem miłośników pływania.










