WIELKA SOWA
28.08.2008
Najwyższy szczyt Gór Sowich (1015 m n.p.m.) w Sudetach Środkowych z najbardziej zniszczonym ekologicznie drzewostanem w tych górach, należy do Korony Gór Polski; położony jest w Parku Krajobrazowym Gór Sowich w województwie dolnośląskim.


Przebywając w Sudetach, jeden dzień postanowiliśmy poświęcić na urokliwe choć jak się później okaże zniszczone pasmo Gór Sowich. Nasza przygoda rozpoczęła się na Przełęczy Jugowskiej, gdzie na parkingu zostawiliśmy samochód i czerwonym szlakiem ruszyliśmy w stronę Wielkiej Sowy.




Szlak wiedzie lasem a raczej tym co pozostało po nim ze względu na kwaśne deszcze z dużych aglomeracji. Spustoszenia są bardzo duże co widać na zdjęciach. Po drodze mijamy Kozie Siodło niewielką przełęcz, trasa nie jest trudna.












Docierając do szczytu między drzewami ukazuje się nam wysoka na 25 metrów biała wieża widokowa będąca symbolem Wielkiej Sowy a zarazem dodająca uroku tej górze. Po kupieniu biletu możemy wdrapać się po schodach na jej szczyt skąd przy dobrej widoczności rozciągają się cudowne widoki na niemal całe Sudety. Panoramy robią wrażenie i można z niej podziwiać cztery strony świata. Sam szczyt poza wieżą jest zagospodarowany piknikowo a więc ławy, stoły można swobodnie odpoczywać ale na pewno nie bez towarzystwa. Mała wysokość, urokliwość, łatwe podejścia powodują, że jest tu sporo ludzi.


Tablica poświęcona Hermanowi Henkel, jej napis stał się naszym mottem idąc przez góry…

Niektórym tak się spodobało, że głaszczą sówkę licząc, że jeszcze tutaj wrócą.
