SKOPIEC
15.10.2011
Kolejnym szczytem należącym do KGP jaki postanowiliśmy osiągnąć stał się Skopiec 724 m n.p.m. w paśmie Gór Kaczawskich. Samochodem dotarliśmy do miejscowości Komarno skąd żółtym szlakiem postanowiliśmy dotrzeć do szlaku niebieskiego który miał nas doprowadzić do celu.








Nie sądziliśmy, że zdobycie tego szczytu będzie takim „cyrkiem”. Po dotarciu samochodem na koniec wsi ruszyliśmy w stronę niebieskiego szlaku po niespełna pięciu minutach byliśmy już na szlaku niebieskim (mapa konieczna bo brak jakichkolwiek oznaczeń związanych z naszym celem). Po kolejnych dziesięciu minutach dotarliśmy w pobliże masztu telekomunikacyjnego na górze Baraniec.










Tutaj spotkaliśmy także zdobywców KGP ojca z córką. Po spojrzeniu na mapy i określeniu że trzeba wejść leśną drogą w las ruszyliśmy by po chwili odnaleźć stworzone prowizoryczne oznaczenia na ścieżce czyli ułożone z kamieni strzałki które poprowadziły nas do szczyt, który odchodzi w pewnym momencie w głąb lasu. Tutaj usypany kopczyk z kamieni na jednym z nich znajduje się napis Skopiec. O widokach można zapomnieć, gdyż całość jest przysłonięta przez las. Jeśli mamy być szczerzy to z wszystkich zdobytych do tej pory szczytów a mamy ich już troszkę ten jest najmniej atrakcyjny ujmując to grzecznieJ. Całe zdobycie wyniosło aż dwadzieścia minut:-) Po sesji dokumentacji foto ruszamy w drogę powrotną.






Żeby uatrakcyjnić sobie tutejszy pobyt postanawiamy obejść wzniesienie Baraniec ,tutaj przynajmniej przyjemne dla oka widoki no i troszkę wydłużyła się nam trasa powrotna. Tak więc szczyt nam nie zaimponował ale trzeba zaliczyć, co to też zrobiliśmy.
