CERKWIE
29.09.2009
CERKIEW W SMOLNIKU
Bieszczady to nie tylko piękne krajobrazy, cudowna przyroda ale także zabytkowe cerkwie, niemal każda o niepowtarzalnej architekturze… Pierwszą z których mogliśmy podziwiać podczas naszego pobytu to cerkiew w Smolniku małej miejscowości pomiędzy Lutowiskami a Stuposianami jadąc trasą 896 z Ustrzyk Dolnych do Ustrzyk Górnych. Należy uważnie szukać znaku wskazującego do cerkwi, gdyż ciężko ją ujrzeć z drogi. Kryje się ona pomiędzy drzewami na wzgórzu, praktycznie już poza wsią Smolnik tuż przy rozwidleniu drogi na Chmiel. Dawniej należała do wyznawców grekokatolickich od 1973 pełni rolę kościoła rzymskokatolickiego.





30.09.2009
CERKIEW W MICHNIOWCU
Kolejną cerkiewną perełką jaką odkryliśmy podczas pobytu to cerkiew w Michniowcu podobnie jak ta w Smolniku pełni dziś rolę kościoła rzymskokatolickiego niegdyś grekokatolickiego. Jej architektura jest dość surowa ale niepowtarzalna. Sama zresztą wioska Michniowiec położona jest niemal na „końcu świata” tuż przy granicy z Ukrainą, kilka domostw między pięknem otaczającej zieleni i ten spokój, ma się wrażenie jakby czas się zatrzymał. Do tego czarodziejskiego miejsca można dostać się z Czarnej Góry skręcając na Lipie.




30.09.2009
CERKIEW W BYSTREM
Niemal 500 metrów od Michniowca leży mała wioska Bystre równie malownicza z zatrzymanym czasem bo tak najkrócej można ją określić. Na końcu miejscowości znajduje się duża okazała cerkiew grekokatolicka z charakterystyczną architekturą. Tutaj jednak widać, że brak zainteresowania prowadzi do powolnego niszczenia tego pięknego zabytku.




05.10.2009
CERKIEW W KOMAŃCZY
Kończąc pobyt w Bieszczadach w drodze powrotnej postanowiliśmy jechać przez Komańczę by zobaczyć co dzieje się z piękną łemkowską cerkwią, która spłonęła w 2006 roku. Zaskoczenie było miłe, gdyż na pobliskim wzgórzu stanęła już nowa cerkiew niemal w całości odzwierciedlająca z zewnątrz tą z przed pożaru. Poniżej na fotkach uwieńczona odbudowana cerkiew.




Ciekawe strony:




