SKRZYCZNE

21.06.2008

SKRZYCZNE – 1257 m n.p.m., położone u stóp zimowego kurortu Polski – Szczyrku. To pokaźne wzniesienie w Beskidzie Śląskim jest jednym z najbardziej znanych wzniesień narciarskich, liczne trasy zjazdowe, powodują, iż zimą jest tutaj tłocznie i gwarnie.

Nasza wędrówka zaplanowana na jeden dzień letnią porą, rozpoczęła się w Szczyrku, gdzie zostawiliśmy samochód i dalej zielonym szlakiem ruszyliśmy na szczyt Skrzycznego. Po dwóch i pół godzinie mieliśmy dotrzeć na szczyt.

Szlak zielony przebiega głównie terenem leśnym, czasem nad zalesionym urwiskiem. Na wysokości ponad 800 m n.p.m. odkrywają się pierwsze widoki na Beskid Żywiecki i Jezioro Żywieckie, od tej też pory te widoki co jakiś czas będą się powtarzać , ale z coraz lepszą widocznością.

Wreszcie podchodząc pod sam szczyt poruszamy się niemal z kolejką krzesełkową. Na samym szczycie jest tłocznie, dzięki kolejce wiele osób może się tutaj dostać, tym bardziej, że podczas naszej wędrówki na szczyt nie spotkaliśmy po trasie nikogo. Z samego szczytu rozpościerają się ciekawe widoki. Widać fajnie Jezioro Żywieckie i miejscowości położone wokół niego. Sama atmosfera na szczycie przypomina piknik. Oblężone schronisko przypomina bardziej wielki bufet niż prawdziwie górski przytułek. Jednym słowem nie były to nasze klimaty, czuliśmy się tutaj jak na jakiejś imprezie na deptaku.

Tak więc szybko postanowiliśmy opuścić  ten gwarny szczyt i niebieskim szlakiem ruszyliśmy do naszego początku wyprawy czyli Szczyrku. Po drodze minęliśmy Ośrodek Przygotowań Olimpijskich. Sam szlak niebieski jest bardzo łatwy, więc praktycznie można się znudzić tą łatwością. Po półtorej godzinie dotarliśmy do drogi w Szczyrku, którą następnie po 20 minutach doszliśmy do naszego pojazdu.

Ciekawe strony:

www.skrzyczne.szczyrk.pl

 

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.