KLIMCZOK

23.05.2008

Klimczok 1117 m n.p.m. szczyt położony w paśmie o tej samej nazwie. Naszą wyprawę rozpoczęliśmy z Bielska Białej dzielnicy Olszówki położonej u podnóża Szyndzielni. Dzień zapowiadał się tajemniczy dzięki mgle, która rozpostarła się nad Pasmem Klimczoka. Mimo tego zjawiska atmosferycznego ruszyliśmy zielonym szlakiem w stronę Szyndzielni. Soczysta majowa zieleń, tajemnicza mgła dodawały uroku trasie. Dotarliśmy do czerwonego szlaku, którym dalej przez Szyndzielnię mieliśmy dotrzeć do Klimczoka.

Opustoszone schronisko na Szyndzielni przywitało nas również mglistą pogodą, podczas odpoczynku zastanawialiśmy się czy cokolwiek będzie widać z Klimczoka.

Po przejściu dwóch kilometrów właściwie po płaskim stoku dotarliśmy na Klimczok. Tajemnicza mgła ustępowała dodając uroku odsłaniającym się szczytom, soczysta młoda zieleń cieszyła oko. Tutaj zrozumieliśmy, że nawet brak idealnej pogody w górach może stworzyć niepowtarzalne widoki.

W dolnej części Klimczoka tzw. Siodle pod Klimczokiem, rozpostarło się Schronisko zwane też Klimczok. Tutaj delektując się spokojem o tej porze roku odpoczęliśmy troszkę.

Czas naglił i trzeba było ruszać w drogę powrotną. Także przez Szyndzielnię tym razem cały czas czerwonym szlakiem przywędrowaliśmy do początkowej stacji kolejki na Szyndzielnię czyli do naszego punktu wyjścia Olszówki.

28.11.2009

Tradycyjnie już z Szyndzielni ruszyliśmy na Klimczok chłód już doskwierał czuć było zbliżającą się zimę. Po dotarciu do schroniska rozgrzaliśmy się gorącym procentowym napojem a następnie ruszyliśmy w drogę powrotną…

Docierając do Bielska podziwialiśmy piękne rozmywające się czerwone zorze.

Ciekawe strony:

www.schroniskoklimczok.com.pl

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.