MĘDRALOWA
19.08.2010
Korzystając jeszcze z letniej pogody postanowiliśmy wybrać się na kilka dni do Zawoi, miejscowości położonej w Małopolsce a będącej jednym z większych ośrodków sportów zimowych ale również obleganej w innych porach roku a to za sprawą licznych szlaków i dostępu do malowniczych pasm górskich.





Na pierwsza wyprawę z Zawoi postanowiliśmy się wybrać na graniczny szczyt Mędralową (1169 m n.p.m.). Niektóre źródła przypisują ten szczyt jako największy szczyt Beskidu Makowskiego. Z naszego pensjonatu wyruszyliśmy żółtym szlakiem częściowo biegnącym miejscowością a następnie już w leśnym dukcie skręciliśmy na szlak czarny, którym mieliśmy dotrzeć do czerwonego. Po drodze mijaliśmy urocze panoramy odsłaniane przez las na Babią Górę…




Tuż przed wejściem na Mędralową na Hali o tej samej nazwie mogliśmy delektować się uroczymi panoramami.



Mędralowa zdobyta, szczyt kryje się w lesie, udało się też uwiecznić na zdjęciu tutejszego motyla…


Z Mędralowej w drogę powrotną ruszyliśmy szlakiem czerwonym przez Przełęcz Jałowiecką, po Fickowe Rozstaje do żółtego szlaku, skąd ruszyliśmy do naszego pensjonatu podziwiając piękną przyrodę.
